sobota, 15 maja 2010

„Nasi żołnierze z jakiegoś powodu szczególnie silnie nienawidzą Czeczaków za to, że się podmywają. W każdym domu są specjalne dzbany ze srebrzystego metalu z długim dziubkiem, ozdobione arabską inskrypcją. Chłopaki z początku nie mogli pojąć, do czego służą, i parzyli w nich herbatę. Kiedy ktoś im to wyjaśnił, wkurwili się. Zajmując jakiś dom, zawsze najpierw wykopujemy z niego albo wynosimy na patykach właśnie te dzbany. Mamy gdzieś religię, Allah czy Jezus – co za różnica, wszyscy dorastaliśmy i zostaliśmy wychowani jako bezbożnicy, ale te dzbany utożsamiają wszystkie różnice w naszych kulturach. Myślę, że mogliby je rozdawać zamiast ulotek.”  A. Babczenko, „Rosjanin w Czeczenii. Dziesięć Kawałków o Wojnie”

3 komentarze:

  1. nie wiem, czemu tym razem jest czarna czcionka... Ale chyba treść pozostała czytelna :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze